Cytat dnia:  Darowanemu koniowi pod ogon się nie zaglada.    Ludowe
blog.gifSPŁYWY - To już było - 2008

Rubryki

Zamknij10 październik 2016

Zamknij10-12 lutego 2017

Zamknij11 listopad 2016

  • >

Zamknij12 grudzień 2016

ZamknijKiedyś - w bliższej lub dalszej przyszłości

ZamknijTo już było - 2007

ZamknijTo już było - 2008

ZamknijTo już było - 2009

ZamknijTo już było - 2010

ZamknijTo już było - 2011

ZamknijTo już było - 2012

ZamknijTo już było - 2013

ZamknijTo już było - 2014

ZamknijTo już było - 2015

ZamknijTo już było - 2016

Ostatnie wpisy


To już było - 2008

06.08 Warta warta pozn.  -  autor: Kowal

WARTA WARTA POZNANIA

http://www.kajakowa.pl/
Dalsze publikacje 17/05/2008 : 14:15  
Wszystkie wpisy  podgląd wydruku  Wersja do druku 


react.gifkomentarze


Komentarz #1  -   autor:  ifona 11/06/2008 : 22:20

Podsumowanie sobotniego płynięcia może być jedno - świetny pomysł!!
Plan był taki: "(...)
10.30 Zebranie uczestników w Puszczykowie, powitanie, przydział sprzętu
11.30 Wodujemy się
12.30 Płyniemy do Poznania (Most Rocha) malowniczym odcinkiem Warty
15.30 Wychodzimy na ląd
16.30 Ciepły posiłek
17.30 Wyjazd samochodów zawożących kierowców na start (...)"
i chyba ku zaskoczeniu wszystkich - wszystkie punkty zostały zrealizowane +- zgodnie z założeniami.

Gdy w składzie Ania, Agatka, Shuya, Kowal (i ja) dotarliśmy do Puszczykowa - do Leśnego Ośrodka Szkoleniowego - była tam już większa część uczestników. Organizatorzy prowadzili rozgrzewkę a my stosowaliśmy własną - skręcanie tratwy :) Dzielnie się udzielałam w tym zadaniu choć płynęłam kajakiem. Mimo że tratwa w tym wydaniu miała swój debiut nie mieliśmy żadnych problemów.

Schodzenie na wodę przy tak dużej liczbie uczestników, mimo bardzo łagodnego brzegu, trochę trwało, ale daliśmy radę. Już od samego początku staraliśmy stosować się do wszystkich zaleceń organizatorów - założone kamizelki, zakaz picia napojów % k

Płynęło się spokojnie i bez niespodzianek. Do mostu na Starołęce ze względów organizacyjnych zajmowaliśmy lewą połowę rzeki. Od tego mostu zwolniliśmy trochę tempo i już na całej szerokości rzekę ubarwiały kajaki. Warta pięknie prezentowała się unosząc na swoich wodach masę kajakową. A Masa ta, jak dało się zauważyć posiadała różne stopnie wtajemniczenia. Warta wyrozumiała dla początkujących pozwalała im swobodnie pokonywać odległości pomiędzy brzegami e

Stwierdziliśmy, że hasło spływu powinno brzmieć nie "Warta warta Poznania" a Warta warta poznania Poznania" :) Spływ zakończyliśmy pod mostem św. Rocha przepływając 13-15km (źródła "Masowe" różnie podawały). Niestety miejsce pod mostem nie jest przyjazne dla kajakarzy - kamienie, kołki i wybetonowany stromy brzeg. Panta Rei'e pomagali podczas wychodzenia i dzięki temu akcja przebiegła o wiele szybciej i sprawniej niż start.
Na podkreślenie zasługuje także pyszna zupka jaka czekała na wszystkich uczestników "pod mostem".

Podsumowując - Kajakowa Masa Krytyczna:
- zgromadziła ok. 250 osób
- zebrała żniwo 2 kabin
- pozwoliła wykazać się Panta Rei'om rewelacyjną organizacją
- udowodniła, że z nogą w gipsie można bez najmniejszych obaw pływać tratwą - dzięki Panta Rei'e za pomoc w przeciąganiu tratwy
- chyba maksymalnie zdenerwowała wędkarzy - nieczęsto chyba im się zdarza, aby aż tylu kajakarzy im przeszkadzało :)
- pokazała, że perkusja też może pływać
- pozwoliła na dowiedzenie, że tratwę pchać można motorówką i jej konstrukcja odporna jest i przystosowana do tego
- zgodnie z założeniami zwróciła uwagę mieszkańców Poznania l

DO NASTĘPNEJ MASY JUŻ ZA ROK !!!

masa_krytyczna.jpg

masa_krytyczna2.jpg


Wyświetl większą mapę

Archiwum

06-2018 Lipiec 2018 08-2018
P W ś C P S N
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Ostanie komentarze

[]
Użytkownicy zarejestrowani* 73 Użytkownicy zarejestrowani
Użytkownicy online ( nikt )
 

^ Góra ^